Świetna asysta Polaka dała sygnał do ataku. Jego zespól ma już awans do play-offów [WIDEO]

Data:

Mateusz Bogusz ma już coś, o co inni Polacy w MLS wciąż muszą walczyć. W nocy ze środy na czwartek (czasu polskiego) jego Los Angeles FC wygrało z Minnesotą i zapewniło sobie awans do play-offów. Udział w tym miał również młodzieżowy reprezentant Polski, który zaliczył asystę przy pierwszym golu.

Mateusz Bogusz przeniósł się do MLS w marcu tego roku z Leeds United. Mimo że był zawodnikiem angielskiego klubu od 2019 roku, ostatnie sezony spędził na wypożyczeniach. Przez dwa sezony reprezentował barwy UD Ibiza oraz przez rok grał w innym hiszpańskim klubie UD Logrones.

Ten transfer okazał się być strzałem w dziesiątkę. Polak niemal od pierwszych meczów stał się ważną postacią swojego zespołu. Co ważne, naprawdę mocnego zespołu, bo Los Angeles FC to czołowa drużyna konferencji zachodniej MLS, która właśnie zapewniła sobie awans do fazy play-off.

Mateusz Bogusz z asystą w MLS [WIDEO]

Prawdziwym koncertem ekipy z Los Angeles był ostatni mecz z Minnesotą. Zaczęło się co prawda nie najlepiej, bo już w czwartej minucie było 0:1, ale odpowiedź była znakomita i szybka. Już w 6.minucie wyrównał Denis Bouanga, który wykorzystał bardzo dobre zachowanie Mateusza Bogusza. Polski pomocnik idealnie przyjął piłkę, a następnie wystawił ją swojemu koledze.

Dla Denisa Bouangi był to dopiero początek strzelnia. W pierwszej połowie trafił jeszcze dwa razy, kompletując tym samym klasycznego hat-tricka. Dzieła zniszczenia w drugiej połowie dokończyli Miguel Tapias (bramka samobójcza) i Filip Krastev. Ostatecznie więc Los Angeles FC wygrało 5:1. Mateusz Bogusz zagrał w tym meczu pełne 90 minut.

Los Angeles FC zajmuje obecnie 3.miejsce w konferencji zachodniej MLS. Nad drużyną Polaka są jedynie Seattle Sounders i
St. Louis City.

O awans do play-offów wciąż muszą walczyć inni Polacy grający w MLS. Charlotte z Karolem Świderskim, Kamilem Jóźwiakiem i Janem Sobocińskim traci do miejsca dającego awans dwa punkty, DC United z Mateuszem Klichem traci jeden punkt. Nad kreską są Chicago Fire z Kacprem Przybyłko i Houston Dynamo z Sebastianem Kowalczykiem, ale do zapewnienia sobie już pewnego awansu wciąż trochę brakuje.

WYBRANE DLA CIEBIE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj