Niemcy nie mają wątpliwości. Rośnie nam następca Wojciecha Szczęsnego

Data:

Z pozycją bramkarza nasza reprezentacja nie miała problemów od kilkunastu lat. Wszystko wskazuje również na to, że problemów między słupkami nie powinniśmy mieć także w najbliższym czasie. Otóż w Niemczech rośnie nam kolejny, bramkarski talent. Być może nawet na miarę Wojciecha Szczęsnego.

Nie da się ukryć, że zawsze mieliśmy szczęście do znakomitych bramkarzy. W latach siedemdziesiątych XX wieku mieliśmy przecież wspaniałego Jana Tomaszewskiego, dekadę później kapitalny Józef Młynarczyk, dopiero w kolejnym dziesięcioleciu na tej pozycji mieliśmy duże roszady. Jednak początek XXI wieku to era najpierw Jerzego Dudka, a później panowanie Artura Boruca, by w końcu między słupkami mieć takich specjalistów jak: Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny. Jednym słowem: spokój.

Teraz wszystko wskazuje na to, że ten stan będzie trwać także w kolejnych latach. Bowiem w Niemczech rośnie nam naprawdę duży talent. To Marcel Lotka, który w ubiegłym sezonie grał już w Bundeslidze w barwach Herthy Berlin. Obecnie gra w rezerwach Borussii Dortmund, gdzie zbiera świetne recenzje.

Nagrodą za bardzo dobrą grę jest powołanie na zgrupowanie pierwszego zespołu. – Muszę pochwalić Marcela i mówię o nim tylko w dobrym tonie. To świetny bramkarz, który poradziłby sobie spokojnie w Bundeslidze – zaznaczył Ingo Preuss, trener rezerw Borussii.

Marcel Lotka w bieżącym sezonie rozegrał 10 meczów w rezerwach Borussii Dortmund, w których pięciokrotnie zachował czyste konto. Runda wiosenna Bundesligi startuje 20 stycznia.

Redakcja Brameczki.pl poleca również:

WYBRANE DLA CIEBIE