To koniec legendarnego klubu. Słowa kapitana mówią wszystko. „Skończę z graniem”

Data:

Lublinianka Lublin, zasłużony klub, który powstał w 1921 roku, prawdopodobnie nie przystąpi do rozgrywek III ligi grupy IV. Głos w tej sprawie zabrał kapitan zespołu Tomasz Brzyski.

O problemach finansowych Lublinianki mówiło się już w momencie, gdy klub awansował do III ligi grupy IV. Wówczas nie wiadomo było czy drużyna przystąpi do rozgrywek. Ostatecznie jednak środki się znalazły, a klub normalnie rozgrywał swoje spotkania w rundzie jesiennej.

Okazuje się jednak, że do kolejnej rundy już prawdopodobnie nie przystąpi. Mówi o tym zresztą wprost Tomasz Brzyski, kapitan zespołu, który po wielu latach wrócił na „stare śmieci”. Popularny „Brzytwa”, były gracz m.in. Legii Warszawa, jest bowiem wychowankiem lubelskiej ekipy.

Brzyski udzielił wypowiedzi dla Dziennika Wschodniego, a jego słowa nie nastrajają pozytywnie. Fani Lublinianki, ale także postronni kibice z pewnością poczują smutek. W końcu klub z Lublina to niezwykle zasłużona ekipa, która wychowała wielu ciekawych piłkarzy.

Lublinianka Lublin przestanie istnieć?

– Nie wznowiliśmy treningów zgodnie z planem i chyba już nie wznowimy – powiedział Tomasz Brzyski w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim. „Brzytwa” dodał, że dla niego oznacza to prawdopodobnie koniec kariery sportowej.

– Ja nie będę rozwiązywał umowy, po prostu skończę z graniem. Z tego co wiem niektórzy szukają sobie nowych drużyn, ale trudno im się dziwić, ile można czekać? Naprawdę długo wytrzymaliśmy. Chwała chłopakom za to, że grali tak długo za darmo – oświadczył 41-latek.

Trener Robert Chmura również przyznaje, że nie wie, co będzie dalej z zespołem. Dodaje, że obecnie drużyna nie ma gdzie trenować. – Był okres zimowy, w którym trzeba było podjąć odpowiednie kroki. Nic jednak nie zostało zrobione. Nikt z nami nie rozmawiał i szczerze mówiąc ja nie chcę już ani jednego dnia dłużej pracować w takich warunkach – stwierdził zrezygnowany.

Redakcja Brameczki.pl poleca również:

WYBRANE DLA CIEBIE