Kuriozalny mecz w walce o Serie A. Najpierw gol Polaka, a potem wydarzyło się to [WIDEO]

Data:

Kuriozalny mecz w walce o Serie A. W półfinałowym spotkaniu barażów pomiędzy Cagliari i Parmą doszło do niecodziennych wydarzeń. Choć to goście z Parmy do przerwy prowadzili 2:0, to ostatecznie przegrali 2:3. Gola dla Parmy zdobył Adrian Benedyczak.

To był pierwszy mecz półfinałowy barażów o awans do Serie A. Zaczął się znakomicie dla Parmy. Najpierw gola zdobył Adrian Benedyczak, a później podwyższył Sohm.

Druga połowa to jednak całkowite odwrócenie wydarzeń. Po godzinie gry było jeszcze spokojnie. Parma prowadziła 0:2, a trener postanowił dać odpocząć polskiemu napastnikowi. Tuż po tej zmianie, gola kontaktowego strzelił Zito Lovumbo, który później okazał się bohaterem spotkania. Najpierw po faulu na nim, do bramki z rzutu karnego na 2:2 trafił Gianluca Lapadula.

Cagliari strzeliło zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry. Indywidualną akcję przeprowadził Luvumbo i strzelił idealnie pod poprzeczkę. Bramkarz Parmy nie miał szans, ale pytanie co w tej całej sytuacji robili obrońcy.

Po zwycięskiej bramce radość piłkarzy Cagliari była po prostu niesamowita. Rewanżowe spotkanie odbędzie się w najbliższą sobotę o godzinie 20:30.

Redakcja Brameczki.pl poleca również:

WYBRANE DLA CIEBIE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj