Tak, to prawda! Polscy siatkarzy po kilkudziesięciu latach przerwy znów zagrają w finale Igrzysk Olimpijskich. Prawdziwe święto sportu burzy jednak decyzja organizatorów, których trudno zrozumieć. Chodzi o godzinę rozegrania tego najważniejszego spotkania.
To był epicki mecz, który przejdzie do historii. Polscy siatkarze w półfinałowym meczu z USA zagrali niesamowity mecz z wieloma zwrotami akcji i wspaniałym happy endem. Kapitalny, pięciosetowy mecz zakończył się naszym zwycięstwem 3:2. Tym samym Polska awansowała do finału Igrzysk Olimpijskich.
W finale rywalem Polaków będzie Francja. Drużyna prowadzona przez gwiazdę światowej siatkówki – Earvina N’Gapetha – wygrała 3:0 z Włochami, którzy przecież uchodzili za głównego faworyta Igrzysk Olimpijskich. Przypomnijmy też, że Włosi w fazie grupowej dość łatwo wygrali z naszą reprezentacją.
O której finałowy mecz Polska – Francja? To pytanie zadają sobie na pewno kibice siatkówki. Odpowiedź może zaskakiwać, bo organizatorzy wpadli na niecodzienny pomysł. Finał Igrzysk Olimpijskich w siatkówce mężczyzn Polska – Francja odbędzie się bowiem w sobotę o godzinie 13:00.
To na pewno dość nietypowa pora. Spotkanie finałowe we wczesne, sobotnie popołudnie na pewno nie sprzyja oglądalności, ale jesteśmy pewni, że miliony Polaków zasiądą przed telewizorami, żeby przeżyć ten historyczny mecz.
Transmisja meczu Polska – Francja w finale Igrzysk Olimpijskich na antenach TVP i Eurosporcie.
Redakcja Brameczki.pl poleca również:
- Kontrowersyjna rywalka Julii Szeremety. „W tamtym roku nie przeszła testu…”
- Nic piękniejszego nie zobaczycie! Tak bowiem Aleksandra Mirosław zdobyła złoty medal [WIDEO]
- Coś NIESAMOWITEGO! Aleksandra Mirosław mistrzynią olimpijską [WIDEO]
