Hiszpańskie media nie mają wątpliwości. Przyszłość Roberta Lewandowskiego w Barcelonie powoli się wyjaśnia. W weekend w tej sprawie miało dojść do spotkania „na szczycie”.
Czy ta piękna historia powoli dobiega końca? Robert Lewandowski, który do Barcelony dołączył latem 2022 roku, właśnie wchodzi w ostatni okres obowiązywania jego kontraktu. Z „Dumą Katalonii” wiąże go bowiem umowa jeszcze do końca czerwca 2026 roku. Teoretycznie więc już w styczniu będzie mógł związać się z nowym klubem.
Obecnie nie wiadomo, czy będzie ona przedłużona. W tym temacie na pewno nie pomaga aktualna forma kapitana reprezentacji Polski. W tym sezonie La Liga w 12 meczach zdobył 8 bramek, ale po raz ostatni trafił prawie miesiąc temu – 22 listopada przeciwko Deportivo Alaves.
Do tego dochodzi całkowita posucha w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Tam w 5 meczach nie zdobył żadnego gola.
Robert Lewandowski nie może więc być pewny swojej przyszłości. Jak informują hiszpańskie media właśnie w tej sprawie w ostatni weekend miało dojść do prawdziwego spotkania na szczycie. Według „Sportu”, tematem dwugodzinnej rozmowy prezydenta Barcelony i agenta Roberta Lewandowskiego była najbliższa przyszłość „Lewego”.
Pini Zahavi, agent Lewandowskiego miał poinformować, że jego klient chętnie przedłuży kontrakt jeszcze o rok. W odpowiedzi, zdaniem „Sportu” usłyszał, że władze Barcelony chcą się jeszcze wstrzymać z decyzją. Chcą bowiem zobaczyć, jak Polak będzie prezentował się w dalszej części sezonu.
Robert Lewandowski jest związany umową z FC Barceloną do 30 czerwca 2026 roku.
