Wojciech Szczęsny nie zadebiutuje w Barcelonie. Wydawać by się mogło, że idealnym momentem będzie pierwszy mecz Blaugrany w Pucharze Króla, który odbędzie się już w najbliższą sobotę, 4 stycznia. Tymczasem Hansi Flick może mieć inny plan. Jego słowa na konferencji prasowej są bowiem naprawdę dziwne.
Wydawało się, że to wszystko będzie inaczej. Gdy pod koniec września Ter Stegen doznał kontuzji, która wyeliminowała go z gry do końca sezonu i na jego miejsce ściągano Wojciecha Szczęsnego miało być oczywiste, że w pierwszym składzie Barcelony będziemy oglądać dwóch Polaków. Tymczasem Niemca w bramce nie zastępuje Szczęsny, lecz Inaki Pena.
Wojciech Szczęsny musiał więc cierpliwie czekać na debiut. Długo wydawało się, że będzie to mecz z UD Barbastro w Pucharze Króla. To spotkanie obędzie się już w najbliższą sobotę. Tymczasem niepewność w serca wszystkich kibiców Polaka postanowił wlać Hansi Flick. Na przedmeczowej konferencji prasowej powiedział tak:
– Mogę powiedzieć, że Wojtek bardzo dobrze trenuje, ale decyzja jeszcze nie została podjęta. Poczekamy do jutra i zobaczymy – stwierdził cytowany przez portal Weszło.com.
🚨 Hansi Flick o grze Wojciecha Szczęsnego w jutrzejszym meczu: „Jeszcze nie podjęliśmy decyzji kto jutro zagra.” [@BarcaOneFCB]
— BarcaInfo (@_BarcaInfo) January 3, 2025
Te słowa można uznać za dziwne. Wydawać być się mogło, że trener jednej z najlepszych drużyn w Europie nie będzie ukrywał składu przed meczem w Pucharze Króla z z 4-ligowym UD Barbastro. Tymczasem trener Flick przyjął zupełnie inną taktykę.
Mecz UD Barbastro – FC Barcelona w najbliższą sobotę (4 stycznia) o godzinie 19:00. Transmisja w TVP Sport.
