Czas Arkadiusza Milika w Juventusie dobiega końca. Wszystko wskazuje na to, że napastnik reprezentacji Polski niebawem rozstanie się z turyńskim klubem, który rozważa przedterminowe zakończenie współpracy. Takie informacje przekazał włoski portal calciomercato.it.
Kariera Milika od lat naznaczona jest poważnymi problemami zdrowotnymi, które skutecznie uniemożliwiają mu regularną grę. Polak ma obecnie blisko 32 lata i od ponad półtora roku nie pojawił się na boisku w oficjalnym meczu. Wszystko zaczęło się od kontuzji odniesionej podczas przygotowań do mistrzostw Europy 2024, a później doszły kolejne urazy.
Cierpliwość działaczy Juventusu najwyraźniej się wyczerpała. Klub nie chce już dłużej czekać na powrót zawodnika i ryzykować następnych problemów zdrowotnych. Według włoskich mediów w najbliższym czasie mają odbyć się rozmowy, które przesądzą o rozwiązaniu obowiązującego kontraktu. Dzięki temu Milik mógłby jeszcze tej zimy poszukać nowego zespołu.
Włosi nie wskazują konkretnego klubu, do którego mógłby trafić Arkadiusz Milik. Już jakiś czas temu jednak pojawiła się informacja o zainteresowaniu ze strony hiszpańskiego Betisu.
W obecnym sezonie Polak tylko dwukrotnie znalazł się w kadrze meczowej „Starej Damy”, jednak szybko znów wypadł z powodu kontuzji łydki. Łącznie w barwach Juventusu wystąpił 75 razy, zdobywając 17 bramek i notując dwie asysty.
Według portalu Transfermarkt jego wartość rynkowa wynosi obecnie 1,5 miliona euro, a kontrakt formalnie obowiązuje do końca czerwca 2027 roku.
Seria urazów sprawiła, że przygoda Milika z Juventusem może zakończyć się wcześniej, niż pierwotnie zakładano. Wiele wskazuje na to, że obie strony wkrótce zdecydują się na definitywne rozstanie.
