Piotr Zieliński może nie dokończyć sezonu w barwach Interu Mediolan. Włoskie media coraz częściej informują, że reprezentant Polski jest rozważany przez klub jako kandydat do sprzedaży w zimowym oknie transferowym. Wszystko przez ograniczoną liczbę minut i wysokie wynagrodzenie pomocnika.
Zieliński trafił do Interu 1 lipca 2024 roku po zakończeniu kontraktu z Napoli. W swoim pierwszym sezonie na San Siro rozegrał 26 meczów w Serie A, w których zdobył 2 bramki i zaliczył 2 asysty. Do tego dorobku dołożył także 10 występów w Lidze Mistrzów, notując 1 asystę.
Obecne rozgrywki są jednak dla Polaka znacznie trudniejsze. Zieliński coraz częściej zaczyna mecze na ławce rezerwowych i ma problem z wywalczeniem stałego miejsca w wyjściowym składzie. Choć nawet w ograniczonym wymiarze czasowym zdołał już zaliczyć 1 asystę w Serie A, jego wpływ na grę zespołu jest mniejszy niż oczekiwano.
Według „Corriere dello Sport” wicemistrzowie Włoch mogą być skłonni rozważyć jego sprzedaż, zwłaszcza jeśli pojawi się atrakcyjna oferta.
Zainteresowanie Zielińskim mają wykazywać kluby z Premier League, a w mediach przewija się m.in. nazwa Leeds United. Ewentualny transfer może jednak utrudnić wysokie wynagrodzenie Polaka, sięgające 4,5 miliona euro rocznie.
Jeśli sytuacja Zielińskiego w Mediolanie się nie zmieni, rozstanie po półtora roku gry stanie się bardzo realnym scenariuszem. Wszystko bowiem rozstrzygnie się za kilka miesięcy. Włoskie media już jakiś czas temu pisały o zainteresowaniu Lazio.
