Chociaż nadchodzi zima, to na rynku transferowym może być gorąco. Kilku reprezentantów Polski może zmienić klub, a jeden z nich ma szansę trafić na Wyspy Brytyjskie.
Mateusz Bogusz może zmienić klub. Polak, który rok temu przechodził z MLS do ligi meksykańskiej teraz może wrócić na Stary Kontynent. Wszystko za sprawą zainteresowania słynnego klubu.
Meksyk na razie nie jest dla niego szczęśliwy. Zawodnik, który w MLS miał status gwiazdy po przeprowadzce na południe nie może odnaleźć formy, którą zachwycał w Stanach Zjednoczonych. Dość powiedzieć, że w 26 meczach zdobył tylko 2 bramki i zaliczył 3 asysty. Jak to więc porównać z jego dorobkiem z poprzedniego klubu, gdzie tylko w samym sezonie 2024 zdobył 16 bramek i zaliczył 8 asyst.
Być może więc jego przygoda z Meksykiem potrwa tylko rok. Jak bowiem informuje „Daily Record” Mateusz Bogusz znalazł się na radarze słynnego klubu. Jego usługami ma być zainteresowany Celtic Glasgow.
Nie wiadomo jednak, czy przeszkodą nie będzie kwota odstępnego. Zaledwie rok temu Mateusz Bogusz został wykupiony przez Cruz Azul za około 10 milionów dolarów. Trudno powiedzieć, żeby teraz drużyna z Meksyku odzyskała tę kwotę w całości. Jak jednak przekonują szkockie media, na stole i tak będzie musiało leżeć kilka milionów euro.
Celtic Glasgow obecnie jest wiceliderem szkockiej ekstraklasy. Do prowadzącego w tabeli Hearts tracą 6 punktów, ale mają dwa mecze rozegrane mniej.
