Jasnowidz? Antoni Majewski, redaktor naczelny serwisu igol.pl, przewidział gola Lukasa Podolskiego w meczu Pogoni Szczecin z Górnikiem Zabrze. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że Podolski zdobył gola zza połowy, a dziennikarz opisał to jeszcze przed meczem.
Górnik Zabrze pokonał na wyjeździe Pogoń Szczecin aż 4-1. Ostatniego, czwartego gola dla Zabrzan, zdobył Lukas Podolski. „Poldi” zrobił to jednak w stylu, który będzie z pewnością przedmiotem wspomnień jeszcze przez długie lata.
Były reprezentant Niemiec przyjął bowiem piłkę na swojej połowie, a następnie oddał soczysty strzał na bramkę strzeżoną przez golkipera Pogoni – Klebaniuka. Podolski zauważył bowiem, że bramkarz jest bardzo wysoko wysunięty.
Ku zaskoczeniu kibiców oraz piłkarzy, futbolówka wpadła za kołnierz Klebaniuka i Podolski mógł świętować jedno z najpiękniejszych trafień w swojej karierze. Co ciekawe, gola zdobytego w taki sposób, jeszcze przed meczem przewidział jeden z dziennikarzy.
Przewidział gola Podolskiego zza połowy boiska!
Ten jasnowidz, to Antoni Majewski, czyli redaktor naczelny serwisu igol.pl. To on, jeszcze przed rozpoczęciem spotkania, zamieścił na Twitterze następująćy wpis.
– Klebaniuk w bramce, to czekamy na gola z połowy imienia lewej armaty Lukasa Podolskiego – napisał Majewski na swoim profilu społecznościowym.
Klebaniuk w bramce, to czekamy na gola z połowy imienia lewej armaty Lukasa Podolskiego 🤫 pic.twitter.com/Mes0TRadHJ
— Antoni Majewski 🇫🇴 (@to_amajewski) November 5, 2022
Trudno w to uwierzyć, co? – Panie kochany, a moja żona jutro wstanie lewą czy prawą nogą, wiesz Pan coś ? Zapłacę – skomentował wpis Majewskiego jeden z internautów.
