Legia Warszawa lada dzień może stracić podstawowego obrońcę. Lindsay Rose ma bowiem ofertę z Francji.
Legia Warszawa pozyskała Lindsaya Rose w lipcu ubiegłego roku. Wcześniej defensor występował w zespole Arisu Saloniki. Na papierze transfer wydawał się więc całkiem sensowny, choć w rzeczywistości reprezentant Mauritiusu potrzebował sporo czasu, by zaadaptować się do drużyny.
W tym sezonie jest jednym z podstawowych graczy „Wojskowych”. Wszystko ze względu na fakt, iż problemy ze zdrowiem w trakcie rozgrywek mieli Artur Jędrzejczyk oraz Maik Nawrocki. Łącznie, w rozgrywkach ligowych oraz Pucharu Polski, rozegrał 16 spotkań, w których dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców.
Wiele wskazuje jednak na to, że Rose opuści Legię Warszawa i tym samym przysporzy trenerowi problem w defensywie. Zawodnik znalazł się bowiem na celowniku jednego z francuskich klubów.
Lindsay Rose może trafić do Francji. Legia straci swojego obrońcę?
Informacje w sprawie potencjalnego transferu Rose’a podaje „Le Republicain Lorrain”. Dziennikarze podają, że reprezentanta Mauritiusu chce pozyskać FC Metz. To drużyna, która występuje obecnie w Ligue 2, czyli na zapelczu francuskiej ekstraklasy.
Dla piłkarza byłby to powrót nad Loarę. Rose urodził się bowiem we Francji i grał w tamtejszej lidze. Reprezentował m.in. barwy Olympique Lyon, Bastii oraz Lorient.
Serwis Transfermarkt wycenia Rose’a na pół miliona euro. Nie wiadomo jednak czy Legia zdecyduje się sprzedać piłkarza dokładnie za taką kwotę.
Redakcja Brameczki.pl poleca również:
- Skandaliczny wpis o śmierci Andrzeja Iwana. Jego syn nie wytrzymał. „PUSTAKU”
- Said Hamulić bliski odejścia ze Stali! Lada dzień może trafić do Serie A
- Łukasz Piszczek wskazał nazwisko selekcjonera Polaków. Były gracz BVB nie ma żadnych wątpliwości
