Tę karierę warto obserwować. Niespodziewanie na niemieckich boiskach objawił nam się polski zawodnik, który wręcz imponuje formą. Jego forma strzelecka wręcz imponuje. Poniżej zamieszczamy wideo z jego pięknym trafieniem z meczu z Kaiserslautern.
Czasami trudno zrozumieć piłkę nożną. Zawodnik bowiem, który w Polsce raczej nie imponował, choć grał w Ekstraklasie w kilku klubach, w tym w Lechu Poznań, nagle objawił się w 2.Bundeslidze, gdzie radzi sobie znakomicie. Jego liczby mówią zresztą same za siebie.
Tym zawodnikiem jest Mateusz Żukowski. Ostatnio zawodnik Śląska Wrocław, z którym spadł z PKO BP Ekstraklasy do Betclic 1 Ligi. Latem trafił do 2.Bundesligi do drużyny 1. FC Magdeburg i robi tam tam prawdziwą furorę. Co prawda początku zmagał się z kontuzją, ale gdy ją wyleczył to strzela gola za golem. Jego liczby są bowiem imponujące.
No właśnie. W Polsce występował jako boczny obrońca, tymczasem w Niemczech trener przestawił go bliżej bramki przeciwnika. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W ostatnich 5 meczach (wcześniej pauzował z powodu kontuzji) zdobył 4 bramki i zaliczył 1 asystę.
Pięknego gola zdobył w tej kolejce niemieckiej 2.Bundesligi. Mateusz Żukowski w meczu przeciwko Kaiserslautern zdobył gola pięknym, mierzonym uderzeniem zza pola karnego. Jego zespół wygrał ten mecz 3:2. Obecnie zajmuje pozycje tuż nad strefą spadkową.
Piękna bramka, której autorem jest Mateusz Żukowski na poniższym wideo. Możecie oglądać od 6:05.
Teraz w 2.Bundeslidze czas na krótką przerwę świąteczno-noworoczną. Mateusz Żukowski i jego 1. FC Magdeburg wznowią rozgrywki 16 stycznia. Wtedy na wyjeździe zagrają z drużyną Eintracht Brunszwik.
