Michał Probierz postanowił nie gryźć się w język. Selekcjoner w swojej najnowszej wypowiedzi pouczył trenera, który m.in. wygrał Premier League, czy doszedł do półfinału Ligi Mistrzów. Poszło o jednego z reprezentantów Polski.
To będzie trudny rok. Wielkimi krokami zbliża się początek eliminacji mistrzostw świata w 2026 roku. W nich Polacy zagrają z Hiszpanią lub Holandią oraz z Finlandią, Litwą i Maltą. Bezpośrednio na turniej pojedzie zwycięzca grupy. Drugie miejsce o awans powalczy w barażach.
Najbliższe odbędzie się w marcu. Teraz selekcjoner Michał Probierz ma więc czas na obserwację kadrowiczów, którzy znajdują się w jego planach na eliminacje. Wśród nich na pewno jest Nicola Zalewski. Problem jednak w tym, że polski wahadłowy ostatnio gra bardzo mało, albo wcale.
Być może dlatego Michał Probierz postanowił wbić szpilkę klubowemu trenerowi Zalewskiego – Claudio Ranieriemu. Doświadczony szkoleniowiec Romy, który na swoim koncie ma wiele sukcesów z wygraniem Premier League z Leicester na czele, nie daje zbyt wiele szans Polakowi. To wyraźnie nie podoba się Probierzowi.
– Czytałem wypowiedź trenera Claudio Ranieriego, który mówił, że Nicola nie gra tak, jak w kadrze. Trzeba dać mu zaufania trochę więcej, to wtedy będzie grał jak w reprezentacji – powiedział szkoleniowiec cytowany przez „Fakt”.
Nie tylko jednak Zalewski ma problem z graniem w swoim klubie. Lista kadrowiczów, którzy oglądają mecze swoich drużyn z ławki jest niestety dużo dłuższa. – Jest wielu zawodników, którzy grają mniej. Jest Jakub Kiwior, tak samo Jakub Moder czy Tymoteusz Puchacz, ale takich piłkarzy jest więcej. Jest Nicola Zalewski, który mamy nadzieję, że zmieni klub – wymienił Michał Probierz.
Redakcja Brameczki.pl poleca również:
- Sebastian Szymański odejdzie do Serie A?! „Oferta na 15 milionów euro”
- Dramat Arkadiusza Milika wciąż trwa. Dyrektor Juventusu przekazał wstrząsające wieści
- Przełamanie! Robert Lewandowski wreszcie z kolejnymi golami dla Barcelony [WIDEO]
